Opinie: 12 Dodaj opinię
Producent: Bratni Zew 
Uporządkowane życie Wiktorii właśnie legło w gruzach. Nawiedza ją lęk, tym gorszy, że irracjonalny. Strach, który wymyka się ramom logiki, medycyny czy jakimkolwiek innym wytłumaczeniom. Lęk, który ją atakuje, początkowo pojawia się jedynie w snach, a potem zachłannie wkracza w jej codzienność. Nikt poza Wiktorią nie słyszy przerażającego, syczącego głosu, nikt poza nią nie widzi krwi i nikt poza nią nie czuje paraliżującej paniki.
Wiktoria nie oszalała, rzeczywistość, która ją otacza, jest prawdą, natomiast mylą się ci, którzy wmawiają jej obłęd. Pozbawiona przyjaciół, pracy, stabilizacji i ratunku, wydaje się całkowicie bezbronna. Pojawiają się jednak sprzymierzeńcy, którzy subtelnie naprowadzają ją na właściwą drogę. W swoim nieszczęściu nie jest już sama…
KTO ZWYCIĘŻY W TEJ WALCE?
MARTWY ZA DNIA jest powieścią o walce dobra ze złem. Uszlachetnia wartości zapomniane w tym zabieganym świecie. Warsztat, jakim posługuje się autorka, jest na wysokim poziomie: bogate słownictwo, literackie porównania, znakomite metafory, a fabuła bardzo szczegółowa i realistyczna. Książka zaskakuje doskonale wyważonym napięciem, celnymi uwagami i fantazyjnymi zwrotami akcji, które nieustannie zachęcają do dalszej lektury. Książkę bardzo dobrze się czyta, ponieważ jest ciekawa, skłania do refleksji i motywuje do zmiany. Polecam!
Paweł Cwynar
Ewa Dmowska– jest absolwentką filologii polskiej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Interesuje się psychologią, duchowością, rozwojem osobistym. Wszystkie te aspekty odgrywają decydującą rolę w jej twórczości. W swoich książkach akcent kładzie na wolność człowieka, którą może on osiągnąć przez wewnętrzną przemianę.
Mieszka w Świnoujściu, jest szczęśliwą mężatką oraz zapracowaną mamą dwójki dzieci. Stara się połączyć swoje introwertyczne potrzeby z chaosem codziennego dnia. Uwielbia długie spacery, kawę z cynamonem i kryminały. Jest jak kot – potrzebuje wygrzewać się na bezpiecznych kolanach, by zebrać siły przed kolejnymi łowami, na które lubi wyruszać samotnie.
Od kilku lat prowadzi katolicki blog bibliotekaboga.pl.
Autor Ewa Dmowska
Format 153x212 mm
Oprawa Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron 384
Rok wydania 2024
ISBN 978-83-7485-530-3
Wydawnictwo Bratni Zew
Podatek VAT 5%
Cena brutto 54,90 PLN
Kod EAN 9788374855303
Ilość opinii: 12
Ocena: 5/5
Ewa 2026-09-03
Wartościowa lektura skłaniająca do przemyśleń. Polecam
Ocena: 5/5
Mary 2025-07-04
Książka trochę jak horror. Ale bardzo wciąga czytelnika. Polecam
Ocena: 5/5
Anna 2025-06-05
Książka jest zaskakująca. Wartka akcja, niesamowite wydarzenia, wojna dobra ze złem. Wszystko to podszyte świadomością, że zło musi zostać zniszczone, że Bóg jest i czeka cierpliwie. To taki chrześcijański thriller. Dobrze napisana, bez zbędnych udziwnień, przydługich opisów czy rozważań ciągnących się przez kilka stron. Naprawdę i szczerze polecam!
Ocena: 5/5
Dolores 2024-08-16
Już dawno nie czytałam książki, od której nie można się oderwać! Trochę jak horror trochę kryminał a tak naprawdę o tym co w życiu ważne. Fantastyczna książka. Serdecznie polecam.
Ocena: 5/5
Czar książek 2024-08-09
Wiktoria to młoda kobieta, która mieszka ze swoim ukochanym kotem, Mefisto. Prowadzi zwyczajne życie, skupione w głównej mierze na pracy. Aż do czasu... Pewnej nocy nawiedza ją koszmar senny, który okazuje się.. rzeczywistością. W jednej chwili kobieta traci wszystko, pracę, przyjaciół, poczucie bezpieczeństwa. Przez chwilę nawet sama jest gotowa uwierzyć, że to co ją spotyka to wytwór wyobraźni. Jednak pojawia się światełko w tunelu i przyjazna dłoń małej, zakrwawionej dziewczynki-ducha, która wskaże Wiktorii, jak walczyć z tym co inni uważają za obłęd, i gdzie szukać pomocy. "Martwy za dnia" to książka, która zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Takie wielkie wow! Nigdy do tej pory nie czytałam czegoś podobnego. Thriller chrześcijanski, te dwa słowa zawierają wszystko. Historia, która obezwładnia czającym się na każdej stronie strachem, wwiercająca się w umysł czytelnika. Gdybym miała ją zobrazować, byłaby niczym szpony trzymające w uścisku. Shua, to pół demon, pół człowek, odrażająca istota, przez którą omijałam czytanie tej historii wieczorami. Podziwiam autorkę za umiejętność stworzenia takiej kreatury, która genialnie odzwierciedla ludzkie lęki. Atakuje z nienacka i potrafi wyssać z człowieka życie. Obnaża słabości, zamyka w niewoli i spycha w czeluście samotności, zniechęcenia, braku sensu. Ale historia wykreowana przez autorkę nie pozostawia nas w ciemnościach. Tutaj, tak jak w życiu, ostatnie słowo nie należy do zła. Za pośrednictwem swojej bohaterki i walki, którą podjęła, pani Ewa otwiera nam serca i oczy na Bożą obecność, na Jego zawsze wyciągniętą dłoń i potężną moc. Jest tylko jeden warunek, musimy tego chcieć. Ta historia zmusza do wielkiej refleksji, do przyjrzenia się sobie, swojemu życiu, relacji z Bogiem, ale i z naszymi lękami. Czy je pielęgnujemy, czy dopuszczamy do głosu i pozwalamy, by kierowały naszym życiem? Końcówka opowieści bardzo poruszyła moje serce. Czytałam ją ze wzruszeniem i wielkimi emocjami. To olbrzymia dawka nadziei, na to, że dopóki żyjemy nigdy nie jest za późno.
Ocena: 5/5
InspiracjeKlary 2024-08-08
Takiej książki jeszcze nie czytałam! 🤓 „Martwy za dnia” to pierwszy thriller wydany przez wydawnictwo BratniZew. Przyciągnął mnie do niego intrygujący opis i wiedziałam, że będę chciała go przeczytać. 🤩 Autorka zabiera nas do świata Wiktorii, która z dnia na dzień traci grunt pod nogami. Pracuje, żyje w miarę stabilnie, ma przyjaciółkę, marzy o miłości… a w jej życiu nagle pojawia się irracjonalny lęk. 😱 Początkowo zjawia się w snach, ale bardzo szybko Wiktorię pochłania uczucie na granicy depresji, obłędu, które nie pozwala normalnie funkcjonować. Autorka wykreowała świat, który ma jakoby demonstrować nam dobro i zło. Początkowo postać „zła” mnie zaskoczyła, zastanawiałam się czy to aby na pewno lektura dla mnie, a jednak z jakichś powodów nie mogłam tej książki odłożyć. Byłam zaintrygowana! 🤩 Ewa Dmowska za pomocą tej książki pokazuje, jak wartości, wiara, zaufanie Bogu jest istotne w życiu człowieka. Jak On zawsze na nas czeka, choćbyśmy żyli w poczuciu, że jesteśmy najgorszymi ludźmi na świecie, że jesteśmy pochłonięci przez zło. To książka, która uwypukla jak ważni są sprzymierzeńcy w naszym życiu i że wszystko, co się dzieje, jest po coś, choćby wydawało się nam, że naprawdę gorzej już być nie może. 🥹 Jestem pod wrażeniem, z jaką wyobraźnią autorka przedstawiła obraz zła, niektóre obrazy żywo mnie przeraziły, a jednocześnie w książce panowała atmosfera nadziei. I przez tę sinusoidę emocjonalną nie mogłam odłożyć książki na półkę. Intrygująca. Nietuzinkowa. Pełna wartości. ☑️ Polecam serdecznie!
Ocena: 5/5
burgundowezycie 2024-08-08
Gdy zobaczyłam zapowiedź pierwszego thrillera od wydawnictwa Bratni Zew @bratnizew, wiedziałam, że po „Martwy za dnia” autorstwa Ewy Dmowskiej muszę sięgnąć. Czy spodziewałam się, że to będzie tak dobra lektura? Kompletnie nie. „Martwy za dnia” to powieść, która zabiera nas w mroczny świat Wiktorii, młodej kobiety, której życie nagle zostaje zdominowane przez irracjonalny lęk. Początkowo doświadcza ona tych przerażających doznań jedynie we śnie, ale z czasem zaczynają one przenikać do jej codzienności. Strach, który początkowo wydaje się jedynie złym snem, zaczyna wpływać na jej życie w sposób tak intensywny, że odbiera jej możliwość normalnego funkcjonowania. Niepokojące zjawiska, których Wiktoria doświadcza, są niezauważalne dla innych ludzi, lecz nikt poza nią nie słyszy syczącego głosu, nie widzi krwi ani nie czuje paraliżującej paniki. Choć otoczenie mogłoby przypuszczać, że Wiktoria popada w obłęd, sama bohaterka jest przekonana o realności tych przeżyć. Jej życie z dnia na dzień staje się koszmarem, a w tej desperackiej walce z niewidzialnym wrogiem Wiktoria traci wszystko – pracę, przyjaciół oraz poczucie stabilizacji. Czy można wygrać walkę z kimś kogo się nie widzi? Czy syczący głos to urojenia, czy może realne zagrożenie? Czy Wiktoria zdoła odzyskać kontrolę nad swoim życiem i znaleźć spokój, czy też lęk pochłonie ją całkowicie? Powieść skupia się na wewnętrznej walce Wiktorii oraz jej zmaganiach z siłami, które wydają się nie do pokonania. W miarę jak historia się rozwija, odkrywa ona, że nie jest tak do końca bezbronna, jak jej się wydawało, a walka, którą toczy, ma głębsze znaczenie. „Martwy za dnia” to wartościowa opowieść o zmaganiu się z własnymi demonami, które mogą przybrać różne formy – zarówno dosłowne, jak i metaforyczne. Z drugiej strony niepokojący thriller, który sprawił że momentami miałam ciarki na skórze. To również głęboka refleksja nad naturą zła, wiarą i ludzką psychiką. Niesamowicie duszny, mroczny, który z odwagą porusza tematy ostateczne, które dla niektórych mogą być ciężkie do zaakceptowania. Mimo tej trudnej tematyki, książka pozostawia nas w nadzieją, że na nigdy nie jest za późno na wewnętrzną przemianę. Dlatego jeśli szukacie książki, która dostarczy Wam mocnych wrażeń, ale jednocześnie zmusi do myślenia, dotknie serca i pozostanie z Wami na dłużej, to koniecznie po nią sięgnijcie 🔥
Ocena: 5/5
Malgos89 2024-08-07
Książka z tych, co wciągają, nie można się oderwać od czytania. Zaskakująca fabuła, dająca wiele do myślenia. Czytając współodczuwałam pozytywne duchowe uczucia zbliżenia razem z główną bohaterką. Super użyte opisy wielu sytuacji, szczegółowe, odnosi się wrażenie że jest się świadkiem napisanych wydarzeń jakby było się obok. Moje odczucia są bardzo pozytywne po przeczytaniu książki niemniej w niektórych fragmentach zadziałał dreszczyk emocji, zaskoczenie, zdziwienie. Podziwiam autorkę za jej kunszt pisarski i wyobraźnię. Polecam każdemu tę publikację, zwłaszcza osobom zagubionym ale i tym co są na właściwej ścieżce :) myślę że w tej książce każdy znajdzie coś dla siebie.
Ocena: 5/5
A.B. 2024-07-24
Dla mnie nie jest to tylko książka, nie jest to tylko wymyślona historia. Sam przeżyłem wielomiesięczną, skrajnie wyczerpującą konfrontację ze złem, która mogła zakończyć się w "domu wariatów" lub na cmentarzu, a nie w ... Znalazłem w "Martwym za dnia" mnóstwo analogii do tamtych wydarzeń. Wierzę, by nie napisać wiem, że powieść Ewy Dmowskiej może pomóc czytelnikowi przebić się do światła. Dodam jeszcze, że autorka zaskoczyła mnie wyobraźnią i językiem. Polecam!
Ocena: 5/5
Magda S. 2024-07-23
Książkę poleciła mi koleżanka. Podeszłam do niej z dużym dystansem. Jednak duże zaskoczenie. Czyta się świetnie, książka wciąga. Chciałam książkę na wakacyjny wyjazd a przeczytałam w dwa dni. I ciągle ciekawa byłam co u tej Wiktorii dalej. No i ta Helenka... Wspaniała postać, aż żałuję, że ja nie mam takiej w życiu :) Czekam na następne książki Ewy Dmowskiej!